Biorąc pod uwagę, że podstawowym czynnikiem ceny benzyny czy też ropy na stacjach benzynowych jest cena baryłki ropy na rynku międzynarodowym, to bieżaca sytuacja nie napawa optymizmem. Od kwietnia 2011 systematycznie cena ropy osuwała się z poziomu 126USD do okolic 100USD. Rynek ropy przebywał wtedy w korekcyjnym kanale spadkowym, który został zanegowany w zeszłym tygodniu. Jeżeli nie mamy do czynienia z pułapką i obecne poziomy (ok 116USD) utrzymają się do końca tygodnia, możemy być świadkami dalszych wzrostów cen ropy a co za tym idzie wyższych cen na stacjach benzynowych !

Pierwszy opór na poziomie 121USD, koleny (lokalny szczyt z 04.2011) to 126USD a potem.... rekord w granicach 150USD. Miejmy nadzieję, że do tego nie dojdzie...
MM